- Guitar - my friends Stratocaster style (greetings for Bercik )
What's new? What have been changed? - new black pickguard - back pickguard painted on black - new bridge humbucker, neck humbucker made from 2 old singles (yep, they were white) and painted on black - whole electronics, new cables, pots, new pickup selector 3 position switch, new jack socket - special graphit based shell on wood inside for better grounding - new black jack ferrule - all screws painted on black
I was modificating this guitar for my friend. There were hard moment when some of the parts simply doesn't match to the others, but there were also positive moments when You had see that whole project is moving forward. It was fantastic experience and it brought me a lot of fun <- that's important My friend didn't saw the modification process so when he came to me and saw the *new* guitar after modification he was very pleased with the results <- and that's most important
nic specjalnego, w sumie mogłes jeszcze z rozpędu machnąć progi na czarno, byłby prawdziwy strat do metalu dla kindermetala. Imo dales ciała zmieniajac switcha z 5-pozycyjnego na 3 pozycyjny. Skoro i tak masz tam 3 przystawki, to lepiej by brzmiało połączenie singli, ale zostawienie przełącznika starego. Po 2 po cholere wyrzucac pokrętło? Choc jak się domyślam, to zrobileś to bo nie mialeś wystarczajaco dużo dziurek w płytce xD Gdzie schowałes starego pota? pod płytkę? xD
Podsumowując: oszpeciłeś i tak brzydkie juz wiosło, nie wiem czym się wszyscy zachwycacie
A po cholere mi switch 5-pozycyjny jak sa tylko 2 przystawki? Wez mi to wytlumacz. Bo w plytce byly 2 otwory na poty i nie widzialem sensu zeby 10 potami regulowac tony. Moj kumpel i tak nie uzywa regulacji tonow, rownie dobrz nie musialoby byc dla niego ich wogole. Wylutowałem z ukladu 3 potencjometr.
Podsumowujac, to twoje zdanie ze oszpecilem to wioslo (kazdy ma prawo do swojego zdania). Prawda jest taka, ze wioslo sie bardzo podoba kumplowi po przerobce i nie robie sobie nic z twojej niezbyt konkstruktywnej krytyki
PS. Uwazasz, ze Strat nie nadaje sie do metalu? Wiec zeby grac metal trzeba miec wykoszonego B.C.Richa albo Deana i to koniecznie z Floydem i aktywnymi EMG?
"new bridge humbucker, neck humbucker made from 2 old singles (yep, they were white) and painted on black"
z tego wychodzi, że są 3 przystawki (humb pod mostem i 2 single złożone pod gryfem, ale to jednak nadal 2 pupy), i dla tego 5 pozycyjny zaproponowałam. Większa różnorodność brzmienia, jakbyś jeszcze walnał do tego pod most z rozlączanymi cewkami, to już w ogóle byłby przeczad.
heh, przeczytałam 3 razy swojego posta i nie widze gdzie napisałem że STRAT TYLKO DO METALU. Widziałam nawet fotke jakiejś rzeźnickiej kapeli i gitarnik mial strata kremowego (niestety skleroza i nazyw zapomniałam, zresztą EVH jechal na stratoksztalcie od Kramera, Sambora pocina na stratach i daje rade). Zreszta przecie najpopularniejszym ksztaltem dla gitar do ostrzejszej jazdy jest RG, który jest przecie tak zbliżony do strata.
i druga sprawa. BC Ryśki są generalnie kiepskimi wioslami i szczerze mowiąc to gdyby nie King i Chuck to by ta firma gdzies tam była popychadłem, dean też nie może się IMO pochwalić osiagnięciami. To że Dime na nich gral i sygnowal, to jeszcze nic nie znaczy. Floydow nie lubie, sa mi zbedne, jestem git. rytmicznym, starczy mi wibratto z palców. Aktywne EMG? Przeczad, znam mase lepszych pasywów (choćby nasz Merlin Hellfire) że o aktywach nie wspomne. Albo wspomne: Blackouts, SD Livewire Metal. I koniec w tym temacie
btw tez mam zdjecia z gitarą, o! klasyczna.
Stracisko kolegi, kiedys bede musial sobie kupic jakiegos Strata z paroma modyfikacjami, bo takie stockowe to tak srednio mnie przekonuja
Podsumowując: oszpeciłeś i tak brzydkie juz wiosło, nie wiem czym się wszyscy zachwycacie
Bo w plytce byly 2 otwory na poty i nie widzialem sensu zeby 10 potami regulowac tony. Moj kumpel i tak nie uzywa regulacji tonow, rownie dobrz nie musialoby byc dla niego ich wogole. Wylutowałem z ukladu 3 potencjometr.
Podsumowujac, to twoje zdanie ze oszpecilem to wioslo (kazdy ma prawo do swojego zdania). Prawda jest taka, ze wioslo sie bardzo podoba kumplowi po przerobce i nie robie sobie nic z twojej niezbyt konkstruktywnej krytyki
PS. Uwazasz, ze Strat nie nadaje sie do metalu? Wiec zeby grac metal trzeba miec wykoszonego B.C.Richa albo Deana i to koniecznie z Floydem i aktywnymi EMG?
z tego wychodzi, że są 3 przystawki (humb pod mostem i 2 single złożone pod gryfem, ale to jednak nadal 2 pupy), i dla tego 5 pozycyjny zaproponowałam. Większa różnorodność brzmienia, jakbyś jeszcze walnał do tego pod most z rozlączanymi cewkami, to już w ogóle byłby przeczad.
heh, przeczytałam 3 razy swojego posta i nie widze gdzie napisałem że STRAT TYLKO DO METALU. Widziałam nawet fotke jakiejś rzeźnickiej kapeli i gitarnik mial strata kremowego (niestety skleroza i nazyw zapomniałam, zresztą EVH jechal na stratoksztalcie od Kramera, Sambora pocina na stratach i daje rade). Zreszta przecie najpopularniejszym ksztaltem dla gitar do ostrzejszej jazdy jest RG, który jest przecie tak zbliżony do strata.
i druga sprawa. BC Ryśki są generalnie kiepskimi wioslami i szczerze mowiąc to gdyby nie King i Chuck to by ta firma gdzies tam była popychadłem, dean też nie może się IMO pochwalić osiagnięciami. To że Dime na nich gral i sygnowal, to jeszcze nic nie znaczy. Floydow nie lubie, sa mi zbedne, jestem git. rytmicznym, starczy mi wibratto z palców. Aktywne EMG? Przeczad, znam mase lepszych pasywów (choćby nasz Merlin Hellfire) że o aktywach nie wspomne. Albo wspomne: Blackouts, SD Livewire Metal. I koniec w tym temacie
Ale no offence