ta, wezmę nagolenniki, a zaraz jeszcze powiesz naramienniki, nałokietniki, napierśnik, rękawice, nakolanniki, fartuch i jeszcze mi kopie wciśniesz z koniem gratis, ja znam wasze kupieckie chwyty!
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! <drze japę wrzucając 5tkę w swoim koniu, pędząc przez łąkę, która niedługo spłynie brudną krwią niepolaków. W swej lewicy trzyma kopię z przeceny u płatnerza Adamoosa, prawicą zaś prowadzi swego wiernego rumaka (tez z przeceny) na bój, który przyniesie mu zaszczytne miejsce pośród innych donkiszotów>